poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Koniec wakacji ..... fiu fiu fiu ... :)

... ale nie dla mojego synka, który zakazał mi wspominać nawet słowem o szkole :)
Więc dziś zrobiłam mu niespodziankę i robi co chce, może grać cały dzień, leżeć na kanapie w pozycji Yogina i oglądać bajki do oporu, nawet nie zjeść obiadu jeśli nie będzie mu smakowało ...
To jest jego dzień :)


Lamborghini

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz za chwilę zostanie on udostępniony - pozdrawiam Nehesi